Pacjent 56lat, -36,3kg, bóle kolan

Ciężar ciała- 189,6

Wzrost- 167

BMI- 68


W młodości czynnie uprawił sport (rzut kulą). Od 30 roku życia praca biurowa, zero aktywności fizycznej (praca siedząca , samochód). Stopniowo przybierał na wadze. Dodatkowo przybrał na wadze po rzuceniu palenia, oraz po 4 tygodniowej głodówce z następnym efektem jo-jo przeprowadzonej w jednym ze szpitali z powodu otyłości nie poddającej się dietom. Pacjent oczywiście miał duży efekt jo-jo w następnym roku gdyż jest to naturalna „obrona mózgu” po długotrwałych głodówkach. Głodówki są wrogiem leczenia otyłości.


Zgłosił się z bardzo silnym bólem stawów kolanowych nie ustępującym po silnych lekach przeciwbólowych. Z uwagi na ciężki stan ogólny nie zakwalifikowany do operacji kolan.

Z zaleceniem utraty masy ciała o 10% jako przygotowanie przedoperacyjne.

Zastosowano leczenie dietetyczne 1700 kalorii na dobę oraz nieograniczoną ilość warzyw niskokalorycznych.

Pacjent po 14 miesiącach leczenia schudł 36,3 kg a stan ogólny znacznie się poprawił. Ustąpiły obrzęki kończyn, zaczął poruszać się o jednej kuli łokciowej (poprzednio 2 kule pachowe).

W czasie pobytu na wczasach zatańczył z żoną- co opowiadał z wielką dumą i satysfakcją.


Bóle stawów kolanowych ustąpiły prawie całkowicie, z uwagi na znaczne ich zniekształcenie został zakwalifikowany do zabiegu ortopedycznego. Po 14 miesiącach leki zostały znacznie zredukowane. Stan ogólny pacjenta znacznie się poprawił. Mam nadzieje ze po operacji zgłosi się na dalsze leczenie, które będzie już łatwiejsze z uwagi na większą aktywność ruchową pacjenta.